RADA 1 - planowanie kariery zaczyna się od "towaru"
Przyjmuję założenie, że niezależnie co robimy zawodowo, zawsze pracujemy w ostatecznym rozrachunku dla siebie. Polecam więc moim klientom myśleć o sobie jako o jednoosobowej firmie, która oferuje czas i konkretne umiejętności i efekty, potrzebuje sprzedaży i promocji, musi bilansować budżet i rozwijać swój know-how, czyli dokształcać się.
To stwierdzenie budzi czasami opór, bo nikt nie chce myśleć o sobie jak o usłudze czy o towarze, a pracownicy najczęściej mają poczucie, że przecież pracują dla kogoś, a nie dla siebie.
Jest to jednak tylko pewna metafora. Nie chodzi więc o to, aby się dehumanizować, ale bardziej, aby przejąć stery swojej kariery, zamiast zawierzać się całkowicie innym. Bo choć inni są ważni, to zazwyczaj, zwłaszcza w biznesie i karierze, nikomu nie będzie zależało na naszym sukcesie tak bardzo jak nam samym.
RADA 2 - planowanie kariery to przyszłość
Ta rada jest bardzo osobista, ponieważ niezastosowanie się do niej odczułem wyraźnie na własnej skórze.
Truizmem jest stwierdzenie, że świat zmienia się bardzo szybko. To samo dotyczy rynku pracy, biznesów, zawodów. W niektórych branżach zmiany następują bardzo szybko, w innych wolniej. Czasami perspektywa 5 lat do przodu w ogóle wydaje się nie do wyobrażenia.
Zdecydowanie warto jednak prognozować, co się może w niej wydarzyć i jak wpłynie to na naszą sytuację zawodową. Jeśli samodzielnie trudno nam wybiec w przyszłość, zaprośmy do rozmowy kolegów czy koleżanki, które zajmują się tym samym.
Lepsza świadomość tego co i jak może się zmienić, jest pierwszym krokiem do podjęcia adekwatnych zmian. Co prawda tendencja utrzymywania status quo u większości z nas jest bardzo duża, jednak świadomość szans i zagrożeń jest pierwszym krokiem do jej przełamania.
RADA 3 - planowanie kariery to szukanie talentów
Ta rada jest mocno intuicyjna i oparta na doświadczeniu.
Mam silne przekonanie i takiej hipotezy się trzymam, że o wiele łatwiej i szybciej uda nam się rozwinąć w dziedzinach, do których mamy pociąg czy w których odczuwamy szczególną łatwość, niż tam, gdzie wszystko idzie nam z mozołem.
Stąd proponuję wykorzystać tę naturalną dźwignię i skupić się na rozwoju w obszarach, w których wydaje się, że mamy predyspozycje. Efekty będę szybsze, większe, a dochodzenie do nich da nam większą przyjemność.
Nie namawiam bowiem do tego, aby ignorować swoje braki. Namawiam, żeby tak rozłożyć akcenty, aby skupiać się na byciu jak najlepszym w tych obszarach, które naturalnie nas pociągają, w których mamy największą łatwość, co do których inni mówią nam, że jesteśmy nieźli, dobrzy, wyróżniający się.
Natomiast co do wad, słabych stron, obszarów do rozwoju to zawsze będzie ich bez liku. W końcu znacząca większość cech (przynajmniej, które znam) rozkłada się tak, że większość z nas jest w nich przeciętna lub słaba. Stąd proponuję wybrać tylko 2-3 (liczby umowne, ale ma ich być mało) obszary, w których mamy tyły, a których nadrobienie mogłoby nam znacząco pomóc w rozwoju kariery czy biznesu.
RADA 4 - planowanie kariery to mówienie głośno
U różnych ludzi różnie to bywa, lecz mam wrażenie, że zbyt często chowamy różne pomysły i plany dla siebie. Sam z natury jestem skryty, więc znów jest to rada bardzo osobista, ale wiem, że ta kwestia nie dotyczy tylko mnie.
Nie dzielimy się swoimi planami, bo nie sądzimy, że to jest ważne (jest!), boimy się krytyki i wyśmiania (słusznie, na pewno z tym się spotkamy, jednak być może dużo rzadziej niż sądzimy, po drugie powinniśmy się przełamać mimo to - z czasem przyjdzie też większa odporność na krytykę), boimy się, że ktoś skopiuje nasz pomysł (zwłaszcza dotyczy to biznesu - na to jest naprawdę mała szansa, bo jak wiele pomysłów jest tak niesamowicie innowacyjnych, że nikt na nie do tej pory nie wpadł?).
Tymczasem dzieląc się swoimi planami może nas spotkać kilka dobrych rzeczy:
- możemy uzyskać zwyczajne wsparcie i zachętę,
- radę lub ciekawy pomysł na innowację,
- kontakt, do wartościowej osoby, która może nam pomóc,
- deklarację chęci współpracy,
- inną formę pomocy,
- konstruktywną krytykę, która pomoże nam zmodyfikować nasz pomył, a niekiedy po prostu porzucić, co też może być dobre.
Pamiętajmy o tym, że w przeważającej ilości sytuacji nie jesteśmy geniuszami, ani omnibusami, którzy wszystko są w stanie zrobić sami.
RADA 5 - planowanie kariery to pieniądze
Nawiązując jeszcze to pierwszej rady w tym cyklu, zachęcam do przeliczania swojego czasu na pieniądze.
Jeśli otrzymujesz 3.000 zł za pracę na pełen etat, to znaczy, że Twoja godzina jest warta ok. 18 zł.
Warto o tym pamiętać rozważając każdy nowy projekt zawodowy, a nawet ogólnie planując i zastanawiając się nad tym, w co inwestować swój czas.
Która rada w planowaniu kariery zawodowej jest ci najbliższa?
A może potrzebujesz pokierowania w tym procesie? Zapraszam na konsultację!




